Urazy – emocjonalne kamienie, które nosimy latami!

 

Wielu ludzi mówi:

„Po co wracać do przeszłości? To było, minęło.

Trzeba iść dalej.”

Ale problem w tym, że przeszłość nie znika tylko dlatego, że o niej nie myślimy.
Jeśli rana nie została przepracowana, to ona nadal w nas żyje – w emocjach, w ciele, w relacjach, w tym, jak reagujemy na innych.

Uraza to nic innego jak emocjonalna rana.
Może być niewielka – jedno słowo, które ktoś kiedyś powiedział. A może być ogromna – sytuacja, która złamała Ci serce.
I choć wydarzyła się dawno temu, wciąż wraca:

  • w tym, jak reagujesz na krytykę,
  • w tym, jak wybierasz partnerów,
  • w tym, że czasem nie ufasz, nawet jeśli ktoś naprawdę chce Twojego dobra.

Dlaczego urazy tak bolą?

Bo zamiast je przeżyć i zostawić, my je nosimy w sobie.
Często nawet nieświadomie.
Udajemy, że nic się nie stało.

Ale ciało pamięta.

Emocje pamiętają.

I nagle okazuje się, że reagujemy dziś z całą siłą… na coś, co wydarzyło się wiele lat temu.

Dlaczego warto je rozpisać?

Rozpisywanie uraz to nie rozdrapywanie ran. To porządkowanie chaosu.
Dopóki uraza siedzi tylko w Twojej głowie, jest jak mgła – boli, ale nie wiesz, dlaczego.
Kiedy przeniesiesz to na papier:

  • zaczynasz widzieć jasno: co się wydarzyło,
  • co tak naprawdę poczułaś wtedy,
  • co z tego nosisz w sobie do dziś,
  • i jak to wpływa na Twoje życie teraz.

To proste ćwiczenie robi ogromną różnicę.
Bo kartka przyjmie wszystko – i nagle okazuje się, że ten ciężar, który nosisz w sobie, nie musi już być tylko Twój.

Co to daje?

  • Zamiast czuć się ofiarą sytuacji, zaczynasz rozumieć, co się wydarzyło.
  • Zamiast zadawać pytanie „dlaczego mnie to spotkało?”, zaczynasz szukać odpowiedzi: „co mogę z tym zrobić?”.
  • Uraza przestaje być czymś, co Cię niszczy – staje się informacją, drogowskazem, lekcją.

Mały przykład ćwiczenia

Nie zdradzając całej metody, możesz spróbować prostego kroku:

Zapisz sytuację, która Cię zraniła – i odpowiedz sobie tylko na jedno pytanie:

„Co wtedy poczułam – i co z tego czuję do dziś?”

To już pierwszy krok.
Bo dopiero kiedy zobaczysz swoją ranę, możesz zacząć ją leczyć.

Możesz ją przepracować i osiągnąć spokój.

Chcesz wiedzieć   jak zrobić kolejne kroki i zobaczyć, że nie musisz dłużej nosić plecaka pełnego kamieni, które Ci nie służą?

Jeśli czujesz ,że jesteś gotowa na zmiany, zapraszamy na bezpłatna konsultację.

 

Dodaj tu swój tekst nagłówka

Scroll to Top