Urazy, których nie widać , a przez które chorujemy, i które rujnują nasze życie!

Większość ludzi myśli, że uraza to coś dużego. Trauma z dzieciństwa. Zdrada. Wielka niesprawiedliwość. Ale prawda jest taka, że życie nie składa się z wielkich uraz. Składa się z tych malutkich .Ze słów, które zabolały. Z sytuacji, w których poczuliśmy się pominięci, nieusłyszani, potraktowani niesprawiedliwie.
Z drobnych uwag, gestów, spojrzeń. Z momentów, które zlekceważyliśmy, tłumacząc sobie: „to nic takiego”.
Ale to właśnie te drobne zranienia tworzą emocjonalny ciężar, który nosimy latami.
Co to właściwie jest uraza?
Uraza to nie tylko trauma. To każda sytuacja, w której poczuliśmy się zranieni, zawiedzeni, odrzuceni lub niekochani.
To emocjonalne zranienie, które – zamiast być przeżyte i wyrażone – zostaje stłumione i zepchnięte do środka. Często pojawia się w formie:
– podenerwowania lub irytacji na kogoś lub coś,
– gniewu, złości, zazdrości,
– i co najważniejsze – lęku. Czasem prawdziwego, a czasem tylko projekcji umysłu, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Jak piszemy w naszym e-booku:
„Większość przypadkowych myśli to tylko wymysły naszej głowy. One nie są prawdziwe – ale w nie wierzymy.”
Efekt kuli śnieżnej
Zignorowany uraz nie znika.
Zaczyna się toczyć. Jak mała kula śniegu. A potem rośnie. I rośnie. Aż pewnego dnia wybuchasz – na dziecko, na partnera, na siebie.
I nawet nie wiesz, dlaczego.
Bo to nie chodzi o ostatnią sytuację.
Chodzi o wszystkie nierozbrojone emocje, które się w Tobie kumulowały przez miesiące – a może i lata.
Jak wygląda życie pod wpływem urazów?
– Ciągle narzekasz, choć wiesz, że nic to nie zmienia.
– Obwiniasz innych, bo tak łatwiej, niż poczuć własny ból.
– Reagujesz przesadnie, choć sytuacja nie jest poważna.
– Zamykasz się w sobie, bo boisz się kolejnego zranienia.
– Porównujesz się z innymi i czujesz się gorszy/a.
– Masz w sobie napięcie, którego nie potrafisz wytłumaczyć.
– Żyjesz w przeszłości, rozpamiętując, co powinno się potoczyć inaczej.
– Albo żyjesz w przyszłości, z lękiem: „co to będzie?”
A to tylko wierzchołek góry lodowej. Urazy wpływają na wszystko: na decyzje, relacje, emocje i poczucie własnej wartości.
Czy nosisz w sobie urazę?
Zatrzymaj się na chwilę.
Zrób szczery, spokojny skan swojego wnętrza. To krótkie ćwiczenie z naszego programu „7 kroków” może naprawdę otworzyć Ci oczy i… serce.
Zaznacz te stwierdzenia, które do Ciebie pasują:
- Jestem zmęczony/a, niespokojny/a, rozbiegany/a, senny/a?
- Czuję się często poddenerwowany/a, drażliwy/a, porywczy/a?
- Narzekam, mam pretensje, uskarżam się na innych lub życie?
- Czuję, że moje emocje są poza kontrolą?
- Jestem niezadowolony/a, nawet gdy wszystko „powinno być dobrze”?
- Czuję się niewidzialny/a, niezrozumiany/a, pominięty/a?
- Żyję przeszłością, mam ciągłe wyrzuty sumienia?
- Albo żyję przyszłością, z lękiem: „co to będzie?”
- Nie potrafię pomagać innym – bo sam/a ledwo się trzymam.
- Jestem samotnikiem, nie lubię ludzi, nie ufam nikomu.
- Szybko się gniewam, podnoszę głos, irytuje mnie wszystko i wszyscy – zwłaszcza moi najbliżsi.
- Obwiniam innych za to, jak się czuję.
- Mam w sobie dużo złości, ale nie umiem jej bezpiecznie wyrażać.
- Czuję, że nikt mnie nie rozumie, a świat jest pełen niesprawiedliwości.
- Mam wrażenie, że ciągle coś udaję, noszę maskę, bo nie mogę być sobą.
- Mam ciągłe poczucie winy, nawet gdy nic złego nie zrobiłem/am.
Spójrz na swoje życie – ale nie z punktu widzenia dzisiejszego dnia.
Zatrzymaj się i pomyśl: Jak czuję się przez większość tygodnia? Jak wyglądały moje ostatnie dwa tygodnie? Miesiąc?
Gdzie jestem w swojej głowie?
W jakich myślach spędzam większość czasu – w przeszłości pełnej żalu, czy w przyszłości pełnej lęku?
I jak często naprawdę jestem tu i teraz?
Jeśli wiele z tych stwierdzeń brzmi znajomo – to znak, że nosisz w sobie urazę.
Może o tym nie wiedziałaś/eś. Może przyzwyczaiłaś/eś się ją nosić. Ale ona jest. I ma wpływ na wszystko.
To nie koniec. To początek.
Zaproszenie do tego, by w końcu przestać się męczyć. By zająć się sobą – głęboko, prawdziwie, uczciwie.
Jak przepracować urazy?
1. Świadomość
Zacznij od zauważenia. Zrób listę sytuacji, które wciąż w Tobie siedzą. Nawet jeśli wydają się małe.
2. Praca z narzędziem – Tabelka do przepracowania uraz
To prosty, a zarazem genialny sposób, który znajdziesz w naszym e-booku. Pomaga:
– nazwać emocje,
– zrozumieć, skąd się wzięły,
– zobaczyć, co mogłeś/aś zrobić inaczej,
– zacząć puszczać ból.
3. Akceptacja i przebaczenie
Nie musisz zapominać. Ale możesz przestać dźwigać.
Przebaczenie nie usprawiedliwia krzywdy – ono uwalnia Ciebie!!!


