Nadmierna potrzeba kontroli to nie cecha!
Lubisz mieć wszystko pod kontrolą? A może raczej… boisz się, co będzie, jeśli nie będziesz?
A może to bardziej wynika z tego, że musisz wszystko wiedzieć?
W nowym artykule piszę o tym, że potrzeba kontroli to często nie cecha charakteru – tylko reakcja na dawne zranienia, chaos, brak wpływu. Ale niestety też wada, nad którą trzeba pracować. I można to zmienić. Bez presji. Bez osądu. Z troską i świadomością, że nie wszystko musimy „ogarniać”.
I nie wszystko musimy wiedzieć.
Bez kontroli żyje się nam i naszym najbliższym dużo łatwiej.





