Z zewnątrz wszystko gra.
Uśmiech, praca, obowiązki ogarnięte. Jesteś spokojna. Silna. Zorganizowana.
Ale wewnątrz coś pęka.
Nie masz już siły się uśmiechać, ale się uśmiechasz.
Nie wiesz, co czujesz, ale dobrze wiesz, co masz powiedzieć.
Nie jesteś już sobą – tylko wersją, która dobrze wygląda.Znasz to?To nie znaczy, że coś z tobą nie tak.
To znaczy, że przez całe życie uczono cię jednego: nie wolno czuć.
Bo emocje są niewygodne. Bo „emocje są słabością”.
Więc tłumisz. Przykrywasz. Uciekasz. Albo wybuchasz, a potem się obwiniasz.
Ale prawda jest inna.
To nie emocje niszczą. To ich ignorowanie. Albo ślepe podążanie za nimi.
Nie chodzi o to, by czuć wszystko i zalewać siebie czy innych.
Chodzi o to, by nauczyć się widzieć, rozumieć i obsługiwać własne emocje – jak najważniejszy system nawigacyjny twojego życia.
W tym artykule zobaczysz:
dlaczego emocje są jak ogień – mogą ogrzać albo spalić,
czemu tłumienie i przesada to dwa końce tej samej pułapki,
jak świadomie pracować z emocjami, zamiast od nich uciekać.
Bo nie potrzebujesz być „bardziej emocjonalny”.
Potrzebujesz być bardziej obecny w tym, co czujesz i odpowiedzialny za to, co z tym robisz!