DDD

Co mówić dzieciom, gdy jeden z rodziców jest uzależniony?

Dzieci widzą więcej, niż myślisz!
Wiele osób żyjących z partnerem uzależnionym próbuje chronić dzieci przed prawdą. Chcą oszczędzić im bólu, wstydu, lęku. To zrozumiałe – nikt nie chce, żeby dziecko cierpiało. Ale jest jeden problem: dzieci i tak czują, że coś jest nie tak. I kiedy nie dostają wyjaśnienia, zaczynają sobie dopowiadać.

Co mówić dzieciom, gdy jeden z rodziców jest uzależniony? Read Post »

Rodzinna tajemnica – dlaczego milczenie rani bardziej niż alkohol?

W wielu rodzinach zmagających się z uzależnieniem panuje niepisana zasada: nie mówimy o tym, co naprawdę się dzieje. Nie rozmawia się o alkoholu ojca, nie tłumaczy dzieciom zachowania matki, nie przyznaje się nikomu, że coś jest nie tak. Wszyscy widzą, wszyscy czują, ale wszyscy milczą.
To milczenie jest cichą trucizną. I to ono często rani najgłębiej – nawet bardziej niż same wybryki osoby uzależnionej.

Rodzinna tajemnica – dlaczego milczenie rani bardziej niż alkohol? Read Post »

Czy muszę iść na terapię, jeśli to nie ja piję?

„To nie ja mam problem” – czy na pewno?
To jedno z najczęstszych zdań, jakie słyszymy w naszej pracy mentoringowej:
„To nie ja piję. To on/ona ma problem. Dlaczego ja miałabym iść na terapię?”
Z pozoru to logiczne. Kto pije, ten powinien się leczyć. Ale jeśli żyjesz z osobą uzależnioną, problem nałogu prędzej czy później zaczyna cię dotyczyć. I to nie tylko w sferze emocji. Twoje życie zaczyna kręcić się wokół prób ratowania, kontrolowania, tłumaczenia i przetrwania. To nie jest „czyjś problem”. To wasza wspólna rzeczywistość.

Czy muszę iść na terapię, jeśli to nie ja piję? Read Post »

Dlaczego współuzależnienie i DDA często idą w parze?

To pytanie często pojawia się w naszych rozmowach z klientami. Dlaczego osoby, które w dzieciństwie cierpiały przez alkoholizm rodzica, jako dorośli lądują w toksycznych związkach z uzależnionymi partnerami? To nie przypadek. To skutek głęboko zakorzenionych mechanizmów przetrwania, które przestają być potrzebne – ale nadal rządzą życiem.

Dlaczego współuzależnienie i DDA często idą w parze? Read Post »

Jak uzależnienie jednej osoby wpływa na całą rodzinę?

Wielu ludzi myśli, że uzależnienie to prywatna sprawa tej jednej osoby, która pije, ćpa, gra, kompulsywnie kupuje albo znika w telefonie. Że problem zaczyna i kończy się na niej. Prawda jest inna – uzależnienie jednej osoby zawsze zatruwa relacje całej rodziny. I często działa to dużo subtelniej, niż mogłoby się wydawać.
W pracy mentoringowej z osobami współuzależnionymi i DDA widzimy to codziennie: choruje nie tylko uzależniony. Choruje cały system rodzinny. I dopiero wtedy, kiedy wszyscy zaczną się leczyć, możliwa jest prawdziwa zmiana.

Jak uzależnienie jednej osoby wpływa na całą rodzinę? Read Post »

Koszt nieprzepracowanych emocji :(

Wielu z nas żyje tak, jakby wszystko było w porządku. Mamy ogarnięte życie: praca, mieszkanie, może nawet rodzina. Z zewnątrz wygląda to dobrze. Ale wewnątrz? We wnętrzu często siedzi chaos – cichy, niewidoczny, ale systematycznie podkopujący fundamenty.
Emocje, których nie nazwaliśmy, nie przeżyliśmy, nie zrozumieliśmy – nie znikają. One się odkładają. I z czasem kosztują więcej, niż chcielibyśmy zapłacić.

Koszt nieprzepracowanych emocji :( Read Post »

Scroll to Top