alkohol

Czasem nie trzeba się pozbierać. Trzeba się rozpaść – mądrze.

Niektóre rozpadnięcia są darem. Przychodzą nie po to, żeby cię złamać, ale żeby już więcej nie dało się udawać. Ten tekst jest dla tych, którzy są w środku burzy – i myślą, że coś robią źle. A może właśnie robisz wszystko dobrze? Może to nie koniec – tylko początek. Przestań się zbierać na siłę. Rozpadnij się świadomie. I posłuchaj, co z tego chaosu chce się narodzić.

Czasem nie trzeba się pozbierać. Trzeba się rozpaść – mądrze. Read Post »

Cisza też krzyczy :( Tylko inaczej.

Cisza nie zawsze oznacza spokój. Czasem to zamrożone uczucia, niepodjęte decyzje, emocje wstrzymane na lata. Ludzie myślą, że jak nie płaczesz i się nie złościsz – to znaczy, że masz wszystko pod kontrolą. A ty po prostu już nie masz siły mówić. Ten wpis porusza temat emocjonalnego zamrożenia – i jak powoli wracać do siebie, zanim ciało i dusza przestaną szeptać, a zaczną krzyczeć.

Cisza też krzyczy :( Tylko inaczej. Read Post »

Niedojrzałość emocjonalna w związku. I co dalej?

Niedojrzałość emocjonalna w związku. Cicha siła, która rozkłada relacje od środka.
Nie zawsze są awantury.
Czasem niedojrzałość objawia się milczeniem, obrażaniem się, przerzucaniem winy.
Zamiast rozwiązywać – uciekamy.
Zamiast rozmawiać – tłumimy.
Zamiast budować zaufanie – testujemy, kontrolujemy, manipulujemy.
W nowym artykule piszę o tym, jak rozpoznać niedojrzałość emocjonalną – i co możesz z tym zrobić, zanim znów się pogubisz.
Bez ocen. Bez etykiet. Z szacunkiem do siebie i do granic.

Niedojrzałość emocjonalna w związku. I co dalej? Read Post »

Jak przestać się bać własnych emocji?

Czasem to nie świat nas przeraża. To, co mamy w sobie.
Nie umiemy usiąść sami ze sobą. Zatrzymać się, poczuć – i nie uciekać. Bo kiedy emocje przychodzą – lęk, złość, wstyd, smutek – od razu próbujemy je zagłuszyć. Zająć się czymkolwiek. Przewinąć dalej. I właśnie wtedy zaczyna się problem. Bo emocje, których nie chcemy czuć, nie znikają. One się kumulują.
W tym artykule nie znajdziesz cukierkowej narracji. Znajdziesz prawdę – o tym, co się dzieje, gdy zaczynamy naprawdę widzieć siebie. I o tym, jak krok po kroku nauczyć się nie bać tego, co w nas żywe.

Jak przestać się bać własnych emocji? Read Post »

Dorastanie w domu, gdzie krzyk był normą, a emocje – milczeniem

Dom, w którym dorastałaś, nie uczył rozmawiać o emocjach?
Jeśli zamiast pytań było milczenie, a zamiast wsparcia – krzyk, to ten tekst może być o Tobie.
O tym, co zostaje w głowie i ciele po dzieciństwie w emocjonalnej ciszy.
I o tym, że można się tego nauczyć – już jako dorosły.
Jeśli to brzmi znajomo – jeśli czujesz, że to Twoja historia – to nie jesteś sama.
I nie musisz dalej udawać, że wszystko gra.
Dobra wiadomość?
To da się zmienić.
I nie musisz robić tego sama.

Dorastanie w domu, gdzie krzyk był normą, a emocje – milczeniem Read Post »

Wewnętrzne dziecko.

W ostatnich latach bardzo często słyszę: „Zajmij się swoim wewnętrznym dzieckiem”.
Rozumiem, że dla wielu to pomocna metafora – sposób na dotarcie do trudnych emocji z przeszłości. Ale dla mnie… to nie działa. Zamiast zbliżać mnie do siebie, oddala. Sprawia, że zaczynam dzielić siebie na „małą ja” i „dorosłą ja”, zamiast wziąć odpowiedzialność za to, co czuję tu i teraz – jako jedna, spójna osoba.
W tym artykule dzielę się moją perspektywą: dlaczego nie utożsamiam się z tą koncepcją i jak uczę się regulować emocje bez opowiadania sobie historii o wewnętrznym dziecku.
To nie jest krytyka. To inna droga. I może komuś – tak jak mnie – będzie bliższa i bardziej realna.

Wewnętrzne dziecko. Read Post »

Scroll to Top