alkohol

Zanim znienawidzisz siebie za „brak postępów” – spójrz, ile już przepracowałeś..

Czasem wydaje się, że stoisz w miejscu. Ale to tylko dlatego, że nie widzisz, jak daleką drogę już przeszedłeś. Bo healing to nie wykres do góry. To sinusoida, chaos, pot, łzy i ciche zwycięstwa, których nikt nie widzi. Ten tekst to przypomnienie, że proces to nie zawody. I że jesteś dalej, niż ci się wydaje.

Zanim znienawidzisz siebie za „brak postępów” – spójrz, ile już przepracowałeś.. Read Post »

Przemiana to nie światło. To ogień.

Ludzie mówią: „Chcę się zmienić”. Ale nie mówią, że są gotowi zapłonąć. Bo prawdziwa przemiana to nie medytacja pod drzewem i afirmacje. To ogień – wypalający stare schematy, iluzje, relacje, tożsamości. I boli. Ale właśnie dlatego jest skuteczna. Jeśli czujesz, że jesteś w środku chaosu – to może nie jesteś zgubiony. Może właśnie się przekształcasz. W tym wpisie mówię o tym, dlaczego zmiana to nie komfort – ale odwaga.

Przemiana to nie światło. To ogień. Read Post »

Ucieczka w duchowość też jest ucieczką !

🙏 Medytujesz, afirmujesz, modlisz się, wierzysz w Boga… ale wciąż czujesz się tak samo?
Może próbujesz się „uzdrowić” — bez dotknięcia prawdziwego bólu.

Dla wielu osób (zwłaszcza po doświadczeniu uzależnień) duchowość, praktyki rozwojowe czy nawet gorliwa wiara stają się… kolejnym sposobem na ucieczkę. Na to, by nie czuć. By nie zajrzeć w siebie. By przykryć trudne emocje, które i tak w nas są.
To się nazywa duchowy bypassing: gdy duchowość staje się mechanizmem obronnym zamiast drogą do prawdy. Gdy mówisz: „Bóg mnie prowadzi” — ale tak naprawdę boisz się zmierzyć ze sobą.
W tym wpisie rozbieram ten mechanizm na czynniki pierwsze — i pokazuję, jak naprawdę używać wiary i rozwoju duchowego, żeby uzdrawiać swoje życie… zamiast od niego uciekać.

Ucieczka w duchowość też jest ucieczką ! Read Post »

Twoje emocje nie są problemem. Ale nieumiejętność radzenia sobie z nimi – już tak.

Z zewnątrz wszystko gra.
Uśmiech, praca, obowiązki ogarnięte. Jesteś spokojna. Silna. Zorganizowana.
Ale wewnątrz coś pęka.
Nie masz już siły się uśmiechać, ale się uśmiechasz.
Nie wiesz, co czujesz, ale dobrze wiesz, co masz powiedzieć.
Nie jesteś już sobą – tylko wersją, która dobrze wygląda.Znasz to?To nie znaczy, że coś z tobą nie tak.
To znaczy, że przez całe życie uczono cię jednego: nie wolno czuć.
Bo emocje są niewygodne. Bo „emocje są słabością”.
Więc tłumisz. Przykrywasz. Uciekasz. Albo wybuchasz, a potem się obwiniasz.
Ale prawda jest inna.
To nie emocje niszczą. To ich ignorowanie. Albo ślepe podążanie za nimi.
Nie chodzi o to, by czuć wszystko i zalewać siebie czy innych.
Chodzi o to, by nauczyć się widzieć, rozumieć i obsługiwać własne emocje – jak najważniejszy system nawigacyjny twojego życia.
W tym artykule zobaczysz:
dlaczego emocje są jak ogień – mogą ogrzać albo spalić,
czemu tłumienie i przesada to dwa końce tej samej pułapki,
jak świadomie pracować z emocjami, zamiast od nich uciekać.
Bo nie potrzebujesz być „bardziej emocjonalny”.
Potrzebujesz być bardziej obecny w tym, co czujesz i odpowiedzialny za to, co z tym robisz!

Twoje emocje nie są problemem. Ale nieumiejętność radzenia sobie z nimi – już tak. Read Post »

Gdy trauma pachnie znajomo – o tym, dlaczego wracasz tam, gdzie cię boli ?

Znasz ten mechanizm: spotykasz kogoś i… coś cię przyciąga. A potem okazuje się, że znowu boli. Że znowu jesteś nieważna, niedosłyszana, odrzucona. To nie przypadek – to podświadomość wybiera znajome cierpienie. Bo ono przynajmniej nie jest obce. Trauma pachnie znajomo. I dlatego tak często wracamy tam, gdzie kiedyś nauczyliśmy się przeżyć, a nie żyć. W tym wpisie pokazuję, jak przerwać ten cykl.

Gdy trauma pachnie znajomo – o tym, dlaczego wracasz tam, gdzie cię boli ? Read Post »

Dlaczego tak bardzo tęsknisz… za czymś, czego nigdy nie miałaś/eś

Tęsknota, której nie da się nazwać. Uczucie pustki, które wraca, nawet gdy wszystko „powinno być dobrze”. Ten tekst jest dla tych, którzy czują, że czegoś im brakuje… choć nie wiedzą czego. Bo czasem nie tęsknimy za konkretną osobą – ale za ciepłem, którego nigdy nie dostaliśmy. Za bezpieczeństwem, którego nie było. Za miłością, którą tylko sobie wyobrażaliśmy. To właśnie ten emocjonalny głód z dzieciństwa kieruje naszymi wyborami, relacjami i uzależnieniami.

Dlaczego tak bardzo tęsknisz… za czymś, czego nigdy nie miałaś/eś Read Post »

Scroll to Top