
Przez długi czas wydawało się, że bez motywacji nic się nie da.
Że trzeba się nieustannie napędzać.
Że jeśli jej zabraknie — wszystko się rozsypie.
Motywacja stała się czymś, za czym biegniemy.
Czymś, czego szukamy na zewnątrz — w słowach innych, w celach, w planach, w presji.
A jednak przychodzi moment, w którym to przestaje działać.
Ciągłe mobilizowanie się męczy.
Wewnętrzne napięcie staje się normą.
A brak motywacji zaczyna być odbierany jak osobista porażka.
Tymczasem spokój nie rodzi się z motywowania siebie do życia.
Rodzi się z zaufania.
Wewnętrzny spokój to nie brak działania.
To brak wewnętrznej walki.
To moment, w którym nie musisz się popychać, żeby coś zrobić — bo wiesz, po co to robisz.
Kiedy pojawia się spokój, decyzje stają się prostsze.
Nie wynikają z lęku ani z presji.
Wynikają z kontaktu ze sobą.
Nie potrzebujesz już ciągłych bodźców.
Nie potrzebujesz udowadniać, że jesteś „wystarczająco zmotywowana”.
Masz wewnętrzne oparcie.
I to ono staje się nowym punktem odniesienia.
Warto też powiedzieć uczciwie:
ten spokój nie pojawia się sam.
Nie jest efektem jednego olśnienia ani decyzji podjętej w chwilowym uniesieniu.
Nie przychodzi tylko dlatego, że „postanowisz się nie stresować”.
Wewnętrzny spokój rodzi się z pracy nad sobą.
Z przyglądania się swoim schematom.
Z zauważania, skąd bierze się napięcie, potrzeba kontroli, ciągłego popychania siebie do przodu.
To proces uczenia się siebie na nowo.
Rozpoznawania własnych emocji zamiast ich tłumienia.
Stawiania granic tam, gdzie wcześniej był tylko obowiązek.
Zmieniania dialogu wewnętrznego z wymagającego na wspierający.
Bez tej pracy spokój bywa chwilowy.
Zależny od okoliczności.
Od tego, czy „wszystko idzie dobrze”.
Dopiero gdy zaczynasz budować relację ze sobą —
zaczynasz czuć oparcie w środku, a nie na zewnątrz.
Nie dlatego, że życie przestaje być wymagające,
ale dlatego, że Ty przestajesz być dla siebie przeciwnikiem.
I właśnie wtedy motywacja przestaje być konieczna.
Bo nie musisz się już zmuszać do życia.
Możesz w nim po prostu być — spokojniej, świadomiej, w zgodzie ze sobą.
Jeśli czujesz ,że jesteś gotowa na zmiany, zapraszamy na bezpłatna konsultację.


