
Trauma i cierpienie mają niezwykłą moc – mogą zmienić całe nasze życie.
Kiedy doświadczamy krzywdy, przemocy, zaniedbania czy odrzucenia, zostaje w nas ślad.
Bywa, że czujemy, jakby ten ślad stał się całą naszą tożsamością.
Jakbyśmy już na zawsze mieli być „tą osobą z trudnym dzieciństwem”, „tą, którą ktoś zranił”, „tą, której się nie udało”.
Ale prawda jest inna. Nie jesteś swoją traumą. Nie jesteś swoim cierpieniem.
Trauma nie definiuje Ciebie!!!
To, co ci się przydarzyło, jest faktem. Nie możemy udawać, że tego nie było. Nie ma sensu mówić: „zapomnij”, „nie myśl o tym”, „czas leczy rany”. Takie słowa zamiast wspierać, jeszcze bardziej pogłębiają ból, bo odbierają prawo do czucia.
Ale fakt to jedno. A tożsamość to coś innego.
Możesz uznać, że trudne wydarzenia były częścią Twojej historii. Ale nie musisz pozwolić, żeby ta historia decydowała o Twojej przyszłości. Nie musisz codziennie powtarzać sobie: „taka już jestem”.
Ofiara czy twórca?
Dopóki mówisz sobie: „Jestem ofiarą tego, co się stało” – nie ruszysz z miejsca.
Dopóki myślisz: „Przez nich jestem taka” – oddajesz innym władzę nad swoim życiem.
A przecież to Twoje życie.
Przeszłość zostawiła Ci ból, ale też dała lekcję. Pytanie brzmi: co z nią zrobisz?
Możesz całe życie pytać: „Dlaczego to się stało? Dlaczego ja?” – i kręcić się w kółko.
Albo możesz zmienić pytanie na: „Co mogę z tym zrobić teraz? Jaką decyzję mogę podjąć, żeby odzyskać siebie?”
Twoja historia nie jest klatką!
Każdy z nas nosi w sobie jakieś rany. Ale rana nie musi być tożsamością. Blizna nie jest definicją człowieka.
To, że kiedyś cierpiałaś, nie znaczy, że jesteś „skazana” na cierpienie.
To, że kiedyś byłaś bezradna, nie znaczy, że dziś też taka jesteś.
To, że kiedyś ktoś Cię zranił, nie znaczy, że nie zasługujesz na miłość i szacunek.
Twoja historia nie jest wyrokiem. Jest punktem wyjścia.
Jak zacząć pisać nową historię?
Nie chodzi o to, żeby zaprzeczać temu, co było. Chodzi o to, żeby wreszcie się od tego odkleić.
🌱 Uznaj swoją przeszłość. Powiedz sobie: „To się wydarzyło. To miało na mnie wpływ. Ale nie definiuje mnie już dzisiaj”. Przepracuj to i idź dalej.
🌱 Zmień pytania. Zamiast „dlaczego to się stało?”, zapytaj: „czego mogę się nauczyć, żeby to się już nie powtórzyło?”.
🌱 Rozpoznaj swoje schematy. Trauma często tworzy automatyczne reakcje – np. lęk przed bliskością, brak zaufania, wybuchy złości. Jeśli je rozpoznasz, możesz nad nimi pracować.
🌱 Daj sobie prawo do zmiany. Nie musisz być „tą zranioną”. Możesz być „tą, która przeżyła i wybrała dla siebie nowe życie”.Ale tutaj znowu , kluczem jest praca nad sobą!
Jesteś czymś więcej niż ból!
Trauma uczy nas patrzeć na siebie przez pryzmat tego, co złe. Ale prawda jest taka: wciąż jesteś kimś więcej niż Twoje rany.
Możesz mieć w sobie smutek, lęk, poczucie winy – i jednocześnie możesz wciąż budować swoje życie.
Możesz nosić blizny – i jednocześnie być pełna siły.
Możesz pamiętać, co się wydarzyło – i jednocześnie wybrać, że od teraz tworzysz coś nowego.
Podsumowanie
Nie jesteś swoją traumą.
Nie jesteś swoim cierpieniem.
Nie jesteś tym, co Ci zrobili, ani tym, czego Ci nie dali.
Przeszłość jest faktem – ale nie musi być Twoją klatką.
Masz w sobie wolność, żeby pisać nową historię. Historię, w której to nie trauma, lecz Twoja odwaga i Twoja prawda decydują o tym, kim jesteś.
„Nie jesteś swoją traumą. Twoja przeszłość nie musi być Twoją tożsamością. Możesz ją uznać, ale nie musisz się nią stać. Prawdziwa wolność zaczyna się wtedy, kiedy przestajesz mówić: „Taka już jestem” – i zaczynasz pytać: „Kim jeszcze mogę się stać?”.”
Jeśli czujesz ,że jesteś gotowa na zmiany, zapraszamy na bezpłatna konsultację.


