Dorosłam do spokoju :)

 

Spokój nie przyszedł sam.
Nie przyszedł po wakacjach, po jodze ani po weekendzie offline.
Nie był efektem afirmacji, które miały mnie uspokoić.
Spokój przyszedł dopiero wtedy… gdy przestałam uciekać.

Dorosłam do spokoju.
Przez konfrontację, nie przez unikanie.
Przez rozmowy, które bolały. Przez decyzje, które wymagały odwagi.
Przez łzy, które długo trzymałam w sobie, bo bałam się je poczuć.

To nie przyszło łatwo.
To nie wydarzyło się jednego dnia po lekturze inspirującego posta.
To był proces. Czasem bolesny, często żmudny.
Ale każda minuta tej pracy zwróciła mi coś, czego nie da się kupić:
wewnętrzną ciszę.

Zaczęłam rozumieć siebie.
Zamiast odcinać się od ludzi – nauczyłam się stawiać granice.
Zamiast udawać, że wszystko gra – zaczęłam przeżywać to, co naprawdę czuję.
Zamiast kontrolować innych – zaczęłam uzdrawiać to, co we mnie nie ufało światu.

Spokój pojawił się, kiedy przepracowałam stare emocje.
Te, które wracały w najmniej oczekiwanych momentach.
Które szeptały w środku nocy: „Nie jesteś wystarczająca.”
Które zmuszały mnie, by ciągle coś robić, działać, udowadniać.

Dziś umiem odpoczywać – naprawdę.
Bez wyrzutów sumienia. Bez myśli, że powinnam coś ogarniać.
Umiem usiąść z herbatą i nie planować. Nie przewidywać. Nie analizować.
Po prostu… być.

I co najważniejsze — nie reaguję już tak, jak kiedyś.
Nie muszę już walczyć o uwagę.
Nie muszę już krzyczeć, żeby być słyszana.
Nie muszę kontrolować wszystkiego, żeby czuć się bezpiecznie.

Ten spokój, który dziś mam, nie jest ucieczką od życia.
Jest jego częścią.
Nie jest pustką.
Jest pełnią.

Bo nie świat się uspokoił.
To ja przestałam reagować jak dawniej.
Bo już siebie nie zostawiam. Już nie odwracam wzroku od tego, co boli.
Już wiem, że każda emocja, każda reakcja – jest informacją.
I mam odwagę ją zobaczyć.

To nie przyszło samo.
To przyszło z pracą nad sobą.
Z medytacją. Z codziennym zatrzymywaniem się i pytaniem: „Co ja naprawdę czuję?”

To nie sprint. To maraton.
Ale z każdym krokiem… bardziej jestem sobą.
I bardziej jestem wolna.

Jeśli czujesz ,że jesteś gotowa na zmiany, zapraszamy na bezpłatna konsultację.

 

Dodaj tu swój tekst nagłówka

Scroll to Top