
DDA i uzależnienia behawioralne – kiedy zamiast alkoholu wybieramy kontrolę 🙁
Nie wszyscy Dorosłi Dzieci Alkoholików (DDA) sięgają po alkohol. Wielu z nich nawet go unika. Ale to nie znaczy, że temat uzależnienia ich nie dotyczy.
Wielu DDA wpada w uzależnienia behawioralne – takie, które nie są związane z substancjami, ale z zachowaniami. Pracoholizm, perfekcjonizm, kontrolowanie innych, nadmierna potrzeba „bycia potrzebnym” czy ucieczka w media społecznościowe to często formy radzenia sobie z lękiem, pustką i brakiem poczucia bezpieczeństwa.
Zamiast alkoholu wybieramy kontrolę. Bo wtedy przynajmniej przez chwilę czujemy, że mamy jakikolwiek wpływ na nasze życie.
Czym są uzależnienia behawioralne?
To powtarzalne czynności, które początkowo dają ulgę, ale z czasem przejmują kontrolę nad naszym zachowaniem. Przykłady:
- kompulsywna praca,
- objadanie się lub restrykcyjne diety,
- zakupy, scrollowanie social mediów,
- hazard, pornografia,
- potrzeba stałego planowania i kontroli otoczenia,
- ratowanie innych kosztem siebie.
Wszystko po to, by nie czuć tego, co boli: lęku, pustki, gniewu, poczucia osamotnienia.
Dlaczego DDA są podatni na takie uzależnienia?
1. Bo nie znają innych narzędzi
W dzieciństwie nie uczono ich, jak regulować emocje. Zamiast tego było: „nie przesadzaj”, „nie rycz”, „weź się w garść”. Jako dorośli szukają sposobu, by poradzić sobie z napięciem. A gdy nie znasz zdrowych sposobów, wybierasz to, co działa tu i teraz.
2. Bo kontrola daje iluzję bezpieczeństwa
W dzieciństwie panował chaos, więc dorosły DDA łapie się wszystkiego, co przewidywalne. Kontrolowanie innych, perfekcja, planowanie każdego detalu – to nie potrzeba bycia idealnym. To potrzeba przetrwania.
3. Bo uczucie pustki domaga się wypełnienia
Gdy przez lata byłeś odcięty od emocji, nie wiesz, kim jesteś. Brak poczucia własnej wartości prowadzi do kompensacji: „muszę robić, działać, być niezastąpiony”. Inaczej przychodzi pustka. A ta jest nie do zniesienia.
Co z tym zrobić?
- Zauważ schemat – zadaj sobie pytanie: „Czy to, co robię, daje mi ulgę, czy tylko mnie napędza?”
- Zatrzymaj się – nawet na chwilę. Zobacz, co się dzieje pod spodem zachowania.
- Nazwij emocje – nie uciekaj od nich. Poczuj lęk, smutek, złość. One są sygnałami, nie wrogami.
- Szukaj wsparcia – samodzielna walka z uzależnieniem behawioralnym jest trudna. Warto porozmawiać z terapeutą lub mentorem.
Podsumowanie
DDA nie zawsze sięgają po alkohol. Czasem wybierają uzależnienia, które łatwiej ukryć i usprawiedliwić. Ale mechanizm jest ten sam: ucieczka od emocji.
Zamiast uciekać, można zacznąć czuć. I nie robić tego samemu.
Czujesz, że to o Tobie?
Zapisz się na konsultację a zobaczymy , jak możemy Ci pomóc.


